Jak skończył się brutalny napad w Szczecinie?

Jak skończył się brutalny napad w Szczecinie?

Sprawca napadu rabunkowego na 56-letniego mieszkańca miasta Szczecin został zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji. Napastnik dokonał uderzenia w głowę na pokrzywdzonym, a następnie okradł Szczecinianina z telefonów komorowych oraz portfela z dokumentami.

Sprawca obserwował mężczyznę już od czasu, gdy ten wracał do domu, ponieważ Szczecinianin spożywał wcześniej alkohol i w stanie nietrzeźwym zmierzał do siebie. Sprawca wykorzystał odpowiedni moment, aby dokonać napaści, podchodząc do mężczyzny od tyłu i uderzając go w tył głowy, po czym ostatecznie mężczyzna upadł na ziemię, doznając przy tym obrażeń głowy.

Aspirant Mirosław Rudziński wypowiedział się na temat całego zajścia opisując co takiego miało miejsce, podczas napadu:

Wykorzystując stan bezradności mężczyzny napastnik przeszukał kieszenie odzienia i ukradł m.in. dwa telefony komórkowe oraz z portfel z dokumentami i pieniędzmi powodując straty ponad 1000 zł na szkodę pokrzywdzonego.

Sprawca po napadzie zbiegł z miejsca zdarzenia, zaś ranny został przewieziony do szpitala.

Po wcześniejszych typowaniach Policjanci dokonali zatrzymania napastnika. Okazało się, że jest nim 33 letni mieszkaniec miasta Szczecina. Mężczyzna na okres dwóch miesięcy został przewieziony do aresztu. Za dokonanie napadu grozi napastnikowi do 12 lat pozbawienia wolności.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.