SPA Dąbie nie otrzyma dofinansowania, dlaczego?

SPA Dąbie nie otrzyma dofinansowania, dlaczego?

Mimo tego, że SPA Dąbie otrzymało najlepsza ocenę od niezależnych ekspertów, pośród wszystkich przedsiębiorstw komunikacyjnych, które zgłosiły się do oceny, to niestety, ale nie otrzyma ono dofinansowania. Urząd marszałkowski zdecydował się na przyznanie unijnego dofinansowania Stargardowi Szczecińskiemu. Jak na razie decyzję skomentował Urząd Miasta Szczecin.

Szczeciński urząd miasta o decyzji urzędu marszałkowskiego związanej z przyznaniem środków unijnych dowiedział się z mediów. Oświadczenie, które zostało sporządzone przez Urząd Miasta Szczeci nie znajdzie się kwestionowania samego rozstrzygnięcia konkursu, zaś jedynie tłumaczenie tegoż, że rozstrzygnięcia oraz jego formę, czyli poprzez media. Według Gminy Miasto Szczecin jak na razie wyniki nie zostały oficjalnie ogłoszone, zaś sami wnioskodawcy o nich formalnie ciągle nie wiedzą, tak jak również nie znają uzasadnienia tejże decyzji:

W związku z publikacjami zatytułowanymi „Dlaczego Szczecin przegrał ze Stargardem walkę o eurofundusze na autobusy” w Gazecie Wyborczej oraz „Stargard zgarnął kasę na autobusy” w Radiu Szczecin musimy ustosunkować się do przedstawionej przez Urząd Marszałkowski argumentacji, cytując:

„Stargard był jedynym startującym w tym konkursie, który nie otrzymał dotąd dofinansowania na zakup taboru komunikacji miejskiej”. „Stargard do tej pory ani razu nie dostał unijnych funduszy na zakup miejskich autobusów. Inni tak: Szczecin 51 mln na 47 autobusów i modernizację 28 tramwajów Tatra, Police 10,5 mln na 13 autobusów, Koszalin i Świnoujście po 6,6 mln na 10 autobusów w każdym mieście i Kołobrzeg 3,7 mln na sześć pojazdów.”,
I kolejny argument: „wszyscy konkurenci Stargardu starali się o refundację już dawno kupionych pojazdów. Stargard dopiero zamierza je dzięki eurofunduszom kupić.” „Zarząd Województwa premiuje te projekty, które będą realizowane, a nie te, które są już zakończone i starają się o refundację poniesionych kosztów. To oczywiste, że te pierwsze stanowią większą wartość dodaną dla mieszkańców Pomorza Zachodniego”.”To m.in. dlatego że stargardzka spółka komunikacyjna nigdy nie korzystała z dofinansowania na zakup autobusów, w przeciwieństwie do firm ze Szczecina czy Świnoujścia. W tego typu przypadkach, kiedy różnica w punktacji jest niewielka, zarząd województwa ma prawo podejmować ocenę strategiczną. Stargard też jako jedyny starał się o pieniądze na zakup autobusów. Pozostali zwracali się o refundację już kupionych pojazdów”
Należy zatem przypomnieć, że w działaniu 6.4 Rozwój Funkcji Metropolitalnych Działanie 6.4 Zintegrowany system transportu publicznego na obszarze metropolitalnym mieliśmy do czynienia z konkursem, a to oznacza, że staje się do konkursu w oparciu o z góry określone kryteria. Tymczasem przedmiotem punktacji ani żadnej oceny nie było to, czy do tej pory korzystano z eurofunduszy (rzec należy – skutecznie aplikowano), podobnie jak i to, czy przedłożona do konkursu aplikacja dotyczy refundacji.
Tym samym w myśl argumentacji urzędu marszałkowskiego doszło w naszej ocenie do specyficznej sytuacji, że „zganieni” zostali ci, którzy do tej pory byli aktywni oraz ci, którzy niezależnie od dofinansowania podjęli się działań na rzecz poprawy jakości życia mieszkańców swych miast. A co za tym idzie także Województwa, bowiem nie uzależniali tej poprawy jedynie od pozyskania dotacji unijnej.
Równocześnie należy wyjaśnić, że nie jest prawdą, że projekty: jeden szczecińsko-policki czy dwa szczecińskie były jedynie refundacjami, a w dodatku „prostymi refundacjami“ „już dawno kupionych pojazdów”. Były bowiem wśród nich także wnioski o dofinansowanie takie same w swej konstrukcji jak wniosek wskazany do dofinansowania przez Zarząd Województwa. Projekt Gminy Miasto Stargard Szczeciński nie był więc pod jakimś względem „jedynym” . Mamy nadzieję, że fakt ten nie umknął przy strategicznej ocenie, która choć nie była konieczna to jak najbardziej dopuszczalna (w większości dotychczasowych konkursów Urząd Marszałkowski rezygnował jednak z tej ostatniej oceny).
Chcemy jednak podkreślić, że nie mamy nic przeciw dofinansowaniu innego samorządu, dziwi nas tylko powoływana przy tym argumentacja, gdyż stawia ona po prostu organizowanie konkursu w takiej sytuacji pod znakiem zapytania. W naszej ocenie nie powinno być tak, że inni startujący w konkursie – Police, Szczecin ponoszą konsekwencję tego, że dany podmiot wcześniej nie otrzymał środków. Szczególnie, że otrzymać ich nie mógł, bo do konkursów w tym działaniu, choć mógł, to nie startował. Zdanie urzędu marszałkowskiego „To oczywiste, że te pierwsze [nierozpoczęte inwestycje ] stanowią większą wartość dodaną dla mieszkańców Pomorza Zachodniego” uznajemy za wypowiedź co najmniej niefortunną.
Ostateczna decyzja o przyznaniu pieniędzy należy do Zarządu Województwa, który przeprowadza tzw. ocenę strategiczną projektów polegającą na analizie zgodności projektu z celami Strategii Rozwoju Województwa Zachodniopomorskiego. W związku z tym chcemy zwrócić uwagę, że już w maju br. zaraz po ogłoszeniu konkursu trzy ubiegające się o dofinansowanie samorządy: Police, Stargard i Szczecin wystąpiły zgodnie i wspólnie do Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego o zwiększenie kwoty przeznaczonej na dofinansowanie tak, aby co najmniej jakaś część środków została przyznana każdemu z tych samorządów – po to by łączyć a nie dzielić.
Celem tego wystąpienia było też pokazanie, że samorządy te potrafią ze sobą współdziałać. Szczecin jako największe miasto ze Szczecińskiego Obszaru gratuluje Stargardowi zwycięstwa i tego że dla jego potrzeb udało się zwiększyć konkursową alokację z 2 milionów zł do 2 milionów 588 tysięcy zł. Równocześnie nie ukrywamy nadziei, że być może dojdzie do sytuacji „uwolnienia” się kolejnych środków finansowych w ramach tzw. oszczędności oraz przesunięć, a wówczas przydzielenia ich także Policom i Szczecinowi jako miastom, które takiego wsparcia nie tylko potrzebują, ale i merytorycznie na nie zasługują.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.