Badanie najmłodszych będzie teraz o wiele prostsze

Badanie najmłodszych będzie teraz o wiele prostsze

Najmłodsi pacjenci, którzy znajdują się w szpitalu w Zdrojach mogą być teraz nieco spokojniejsi. Powodem tego zadowolenia jest fakt, że został zakończony remont pawilonu 17, do którego to zostały przeniesione oddziały alergologii, pulmonologii oraz pediatrii.

Dzięki temu mali pacjenci szpitala będą mieli możliwość skorzystania z 15 nowych i bardzo komfortowych sal. Warto też zauważyć, że 13 z nich będzie posiadało osobne łazienki dla leczonych dzieci oraz rodziców.

Ordynator oddziału, dr Paweł Gonerko opowiada o tym jak wygląda nowy oddział w szpitalu:

Dla pacjentów mamy łącznie 30 łóżek, ale część z nich służy rodzicom, którzy zostają w szpitalu ze swoimi dziećmi. Oczywiście jeśli małych pacjentów jest więcej, łóżka przeznaczane są dla nich.

Poza samym komfortem najmłodsi pacjenci zyskali większe możliwości diagnostyczne. Szpital zainwestował ponad 3 miliony złotych i zakupił nowy się sprzęt medyczny najwyższej klasy. Można chociażby znaleźć urządzenie, które służy do pomiaru tlenku azotu w wdychanym powietrzu oraz całkowicie nowy model spirometru, który jest złączony ze specjalistyczną kabinę, która odpowiada za mierzenie objętości powietrza. Na osobnej sali można znaleźć również jedno z najnowszych urządzeń USG, które charakteryzuje się również bardzo wysoką mobilnością. Dzięki czemu wykonywanie badań staje się o wiele prostsze, zwłaszcza gdy chore dzieci nie są w stanie przemieścić się same, albo nawet w niektórych przypadkach z pomocą innych.

Doktor Gonerko opowiada o tym jak to wyglądało przez ten cały czas:

Najważniejsze jest jednak to, że możemy z powodzeniem i łatwością na nowoczesnym sprzęcie USG badać same płuca. Do tej pory bowiem zwykle badano jamę opłucnej, a płuca ignorowano, bo w badaniu USG są one niewidoczne. Wszystko przez powietrze, które odbija fale USG. Kiedy płuca są zdrowe widać tylko białą kreskę z odbicia tych fal. Okazało się jednak, że kiedy płuca są chore w tej kresce widać dziurę. Na tej podstawie możemy oceniać stany zapalne.

Ordynator oddziału również zwraca uwagę na to, ze przeprowadzanie badań przy pomocy USG jest metodą o wiele wygodniejsza i bardziej dokładną, niż robienie zdjęć klatki piersiowej:

Dokładność wyników takiego badania jest porównywalna do wyników badań tomografii komputerowej, a nie niesie ze sobą naświetlania radiologicznego. Można je więc powtarzać nawet kilka razy w ciągu dnia.

Ponadto doktor Gonerko twierdzi, że samo badanie nie wiąże się z uczuciem bólu i trwa zaledwie do kilkunastu minut:

Takie badania wykonuje niewiele ośrodków w Polsce czy nawet w Europie. Dopiero niedawno pojawiły się prace naukowe na ten temat.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.