Jakie zmiany w szczecińskiej komunikacji miejskiej w 2015 roku?

Jakie zmiany w szczecińskiej komunikacji miejskiej w 2015 roku?

Rok 2014 skończył się prawie 2 tygodnie temu, jednak nadal brakowało cały czas swoistego podsumowania tego na co mieszkańcy Szczecina mogą czekać w 2015 roku, a zapowiadanych zmian jest naprawdę sporo.

Rozpoczęcia stycznia to przede wszystkie utrudnienia, które miały miejsce na alei Piastów. Problemy z tego wynikające nie mieli sami kierowcy, ale również pasażerowie. Powodem takiego stanu rzeczy jest oczywiście remont torowiska. Najbardziej uciążliwym problemem dla zmotoryzowanych tak naprawdę było to, że w wyniku prac ekip remontowych zostały zajęte, aż dwa pasy w okolicach placu Kościuszki. Dzięki czemu nie można było pojechać w stronę ulicy Krzywoustego od placu Zwycięstwa, nie stojąc przez długą część czasu w korku.

Styczeń to również spore zmiany jeżeli chodzi o połączenia autobusowego. Trasy autobusów linii 58 oraz 59 uległy pewnym zmianom. W wyniku tego komunikacja miejska dotarła do ulicy Robotniczej i Strzałkowskiej.

Średni poziom komunikacji w Szczecinie

W 2014 roku, w marcu, pismo samorządowe „Wspólnota” opracowało ranking, na którym Szczecin w kategorii związanej z komunikacją miejską zajął 11 miejsce na 19 możliwych. Komunikacja miejska została oceniana według kryteriów, które miały odzwierciedlać wygodę z użytkowania szczecińskich tramwajów i autobusów. Podczas sporządzania rankingu przyjęto system punktowy. Warto zauważyć, że szczeciński tabor to cały czas jedynie blisko połowa jest niskopodłogowa. Można porównać sobie to z takimi miastami jak Zielona Góra czy Gdynia i zobaczy się, że tam występuje tylko i wyłącznie niskopodłogowy tabor, jednak z drugiej strony są to mniejsze ośrodki miejskie, więc też nie ma co się temu dziwić. Średni wiek taboru w Szczecinie wynosi 14,5 roku. Nie jest to tak źle jakby się mogło wydawać, ponieważ jest to lepszy wynik niżeli Kraków, gdzie średnia wynosi 25 lat, czy Wrocław, gdzie średnia to 18, ale mimo wszystko cały czas gorzej niż Kielce, gdzie średnia to jest mniej niż 8 lat oraz Lublin, w którym średnia wynosi przeszło 7,5 roku. Średnia pensja pozwala na zakup 1198 normalnych biletów. Jest to lepszy wynik niż w Poznaniu, w którym można kupić 986 biletów, ale gorszy niż w Rzeszowie, w którym już można zakupić, aż 1322 bilety.

Kwiecień 2014 był miesiącem podsumowania w zajezdni Pogodno, ponieważ podsumowana została dostawa niskopodłogowych tramwajów dla Szczecina. Właśnie wtedy został zakończony przetarg, który rozpoczął się w listopadzie 2010 roku. Dlatego też od razu można było wznowić ruch tramwajowy na Alei Piastów. Postanowiono wpierw odbyć próbny przejazd tramwajowy po zmodernizowanym torowisku, a nad wszystkim czuwały służby techniczne. Przejazd pozwolił na sprawdzenie torowiska oraz sieci.

Nie oznacza to jednak tego, że rok 2014 to same dobre wiadomości, ponieważ w pewnej części miasta tramwaje zniknęły całkowicie. Oczywiście ma to wszystko swoje powody, ponieważ postanowiono rozpocząć modernizacją ulicy Potulickiej oraz Narutowicza, która ma zostać zakończona do lata 2015 roku. 26 Września to ostateczny termin, w którym generalny wykonawca ma zakończyć przebudowę tychże ulic.

W lipcu 2014 roku również nie działo się mało, zwłaszcza jeżeli chodzi o region. To właśnie w tym miesiącu pierwsza, zachodniopomorska gmina, czyli Goleniów postanowiła wprowadzić całkowicie darmową komunikację miejską. Mieszkańcy dzięki temu mogą się cieszyć bezpłatną komunikacją od 1 lipca.

Darmowe przejazdy

Tomasz Banach, zastępca burmistrza Goleniowa opowiada o tym jak wyglądało przygotowanie:

Przygotowywaliśmy się do tego od dłuższego czasu. Obecnie kończy się trzyletnia umowa z dotychczasowym przewoźnikiem. Bezpłatna komunikacja zniesie ograniczenia w dostępie do dóbr. Ma to ułatwić życie mieszkańcom.

W Goleniowie mieszka przeszło 23 tysiące osób, zaś w samej gminie już 34 tysiące i można tam przejechać się sześcioma, różnymi liniami, chociażby taką, która kursuje do Helenowa, czy taką, która zawiezie pasażerów do Lubczyny.

Lipiec 2014 roku to nie tylko informacja dotycząca Goleniowa, ale również wielka fala oburzenia. Mieszkańcy dowiedzieli się wtedy o tym, że od 1 sierpnia skróceniu ulegnie przejazd pośpiesznej linii autobusowej A, który przestał kursować do pętli znajdującej się przy ulicy Studziennej, a zaczął jeździć z prawobrzeża do placu Rodła. Szczecinianie na tę informację bardzo się oburzyli. Wielu przeciwników tychże zmian twierdziło, iż przystanek „Komuny Paryskiej” to trzeci przystanek linii A, na którym najwięcej pasażerów wsiada oraz wysiada. Według zapowiedzi Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego linia została skrócona tylko, aby zobaczyć jak to by miało funkcjonować.

Ponadto lipiec to również rozpoczęcie prac związanych z remontem torowisk na ulicach Gdańskiej oraz Energetyków. Już na dzień dzisiejszy wiadomym jest, że prace, które miały zostać zakończone w lutym będą przedłużone, zapowiedzi już są kiedy to się zakończy, jednak jaka będzie prawda tego nikt nie wie. Krystian Wawrzyniak, prezes spółki Tramwaje Szczecińskie wypowiada się na ten temat w taki sposób:

Termin zakończenia prac został przesunięty na maj przyszłego roku

W lipcu zostały również opublikowane dane związane ze sprzedażą biletów na komunikację miejską. Według nich mieszkańcy Szczecina kupili mniejszą ilość biletów miesięcznych oraz tych jednorazowych. Nie tylko lipiec był miesiącem emocjonującym, ponieważ sierpień również wzbudził wiele uczuć. Wynikało to chociażby z tego, że do opinii publicznej wyciekła informacja jakoby pętla przesiadkowa przeznaczona dla osób poruszających się Szczecińskim Szybkim Tramwajem ma zostać oddana do użytku pół roku później, niżeli sam Szczeciński Szybki Tramwaj. Według Magistratu podczas projektowania SST to przy ulicy Turkusowej nie miała znajdować się tam wcale pętla autobusowa. Łukasz Kolasa ze szczecińskiego magistratu wyjaśnia jak to wygląda z ich perspektywy:

To odrębne zadanie w celu usprawnienia komunikacji, tak samo odrębnym zadaniem będzie budowa parkingu Park&Ride przy przystanku „Lotnisko”. Zdaję sobie sprawę, że wygląda to dziwnie, ale starania o budowę pętli zaczęły się z chwilą, kiedy było wiadomo, że powstanie szybki tramwaj.

Ponadto sierpień był tym miesiącem, w którym zaczęto montować kasowniku przeznaczone z myślą o biletach elektronicznych.

Urządzenia są cały czas montowane zarówno w autobusach oraz tramwajach. Początkowo chciano zdążyć z tym do jesieni 2014 roku, jednak plany okazały się zbyt wygórowane i nic z tego nie wyszło, gdyż jak już dobrze wiadomo system biletu elektronicznego wystartuje w 2015 roku.

Kiedy zaczną działać bilety elektroniczne?

Jak na razie wiadomo, że są dwa powody, które przekładają się na opóźnienie związane z wprowadzeniem elektronicznego biletu. Przede wszystkim chodzi o brak dostępności pewnych pojazdów, aby można było zamontować tego typu urządzenia. Krzysztof Miller z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego wyjaśnia o co chodzi:

Chodzi o konstrukcję Solaris, firma wymaga osobistego przyjazdu i nadzoru nad pracami GMV. Jesteśmy w połowie harmonogramu wykonania prac.

Druga kwestia dotyczy zdecydowanie bardziej kwestii stricte formalnych, ponieważ chodzi tutaj o zdjęcie z obrad ostatniej sesji związanej z uchwałą o bilecie elektronicznym. Ma ona ponownie trafić na obrady już nowej kadencji radnych. Krzysztof Miller mówi, że nie jest to wcale taka zła sytuacja jakby się mogła z początku wydawać:

Daje nam to czas na testowanie systemu. Termin realizacji drugiego etapu został przesunięty na pierwszy kwartał 2015 roku.

Wykonawca miał zakończyć swoje prace po przeszło 14 miesiącach, czyli w sierpniu 2014 roku, jednak jak już wiadomo ostateczne zakończenie prac ma mieć miejsce w listopadzie.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.