Już niedługo pojawią się szerokie pasy na ulicy Warcisława

Już niedługo pojawią się szerokie pasy na ulicy Warcisława

Nowe przejścia dla pieszych, a do tego pasy, które będą znacznie szersze niżeli były do tej pory. Tak właśnie ma prezentować się odnowiona ulica Warcisława. Jak to będzie wyglądać w przyszłości? O tym mieszkańcy Szczecina będą mogli się niedługo przekonać. Modernizacji ulegnie odcinek, który znajduje się pomiędzy wiaduktem przy ulicy Orzeszkowej i zostanie on wyremontowany, aż do ulicy Przyjaciół Żołnierza. Wykonawcą tychże prac będzie firma Energopol Szczecin, która już na dzień dzisiejszy przejęła plac budowy. Prace mają rozpocząć się jeszcze w lutym 2014 roku.

Projekt zakłada, że przejście dla pieszych, które znajduje się przed krzyżówką z ulicą Łuczniczą pozostanie, jednak to nie wszystko, ponieważ zostanie obok wybudowane nowe przejście z wyżej wymienionym skrzyżowaniem. Nie zostanie umieszczona jednak sygnalizacja, a to z tego względu, że krzyżówką z ulicą Łuczniczą znajduje się naprawdę blisko obwodnicy śródmiejskiej.

Marcin Charęza, szef zespołu do spraw organizacji ruchu Urzędu Miasta wyjaśnia pewną kwestią, a mianowicie to, iż:

Nie można w tak bliskiej odległości stawiać kolejnej sygnalizacji

Będzie podobnie jak na Piotra Skargi?

Kierowcy zapewne będą zadowoleni z tego faktu, że znacznie szersze będą pasy ruchu i będą one wynosiły po 3,25 metrów. Ma ponadto pozostać również miejsce przeznaczone tylko i wyłącznie dla rowerzystów i ma ono wynosić 1,5 metra, zaś chodniki będą miały szerokość 2 metrów. Ulica Warcisława po przebudowie ma wyglądać niczym ulica Piotra Skargi, która znajduje się na odcinku od Ronda Giedroycia, aż w górę. Ponadto warto zauważyć, że zostanie zlikwidowane ograniczenie prędkości, które aktualnie wynosi 40 kilometrów na godzinę. Marek Duklanowski, randy Prawa i Sprawiedliwości nie wypowiada się zbyt pochlebnie na ten temat:

Obawiam się, że bez ograniczenia prędkości dojdzie do wypadków

Ponadto dodatkowo zostanie wyróżnione przejście dla pieszych, które znajduje się przy ulicy Lompy, a to z tego względu, że jest to przejście, dzięki któremu uczniowie mogą dostać się do szkoły. Zostanie ono pomalowanie na biało-czerwone pasy, a ponadto będą również umieszczone tabliczki, które będą jednoznacznie oznaczały, iż jest to przejście, które w głównej mierze uczęszczane jest przez dzieci. Za to obszar skrzyżowania za to nie zostanie wyniesiony, chociaż ze strony Marka Duklanowskiego padła taka propozycja.

Nie potrzebne są zatoki?

Kwestia sporną w tym przypadku są zatoki dla autobusów linii numer 69, które przejeżdżają przez ulicę Warcisława.

Piotr Czypicki, prezes Stowarzyszenie Estetycznego i Nowoczesnego Szczecina twierdzi, że nie są one potrzebne:

Wjazd do zatoki i jej opuszczenie to dodatkowe cenne sekundy stracone przez autobus, w skali całej trasy złożonej z kilkudziesięciu przystanków wychodzi tego czasem nawet kilka minut czyli do kilkunastu procent całego czasu przejazdu. Zatoki zwężają chodnik w miejscu gdzie istnieje największy ruch pieszy czyli przy przystanku komunikacji miejskiej. Tymczasem to właśnie w miejscu przystanku komunikacji zbiorowej przestrzeń dla pieszych powinna być znacząco większa z uwagi na miejsce do oczekiwania na pojazd.

Trzeba jednak zwrócić uwagę na pewien fakt,że jeżeli dojdzie do remontu odcinka to będzie to jednoznaczne z zamknięciem go dla ruchu samochodowego i zapewne pieszego. Leszek Kuszelewicz z Energopolu Szczecin twierdzi, że zostanie poprowadzony objazd:

Objazd będzie poprowadzony przez ulicę Orzeszkowej. To samo dotyczy ruchu z ulic poprzecznych.

Mieszkańcy, którzy poruszają się samochodami i innymi pojazdami mechanicznymi będą musieli przejechać przez ulicę Krasińskiego i jechać w stronę Obwodnicy Śródmiejskiej.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.