Kulinarne eksperymenty w Szczecinie

Kulinarne eksperymenty w Szczecinie

Szczecin zaczyna bardzo wyróżniać się na tle innych polskich miast pod względem oryginalności kulinarnej to tutaj powstają takie niecodzienne wynalazki kulinarne jak chociażby kotlet w słodkim pączki, lody mające smak paprykarza szczecińskiego, wysokobiałkowa pizza z dawką kreatyny czy też kebab, w którym nie znajdzie się mięsa i warzyw, a jedynie czekoladę i owoce.

Szczecin już nie słynie tylko i wyłącznie z pasztecików szczecińskich i frytbergura, a zaczyna tutaj się wytwarzać wręcz kultura specyficznych, niecodziennych dań. Nie są to produkty, które podobnie jak szczeciński frytburger, które można znaleźć w spisie produktów regionalnych i tradycyjnych. Nie oznacza to jednak tego, że nie warto się im bliżej przyjrzeć, ponieważ szczecińskie lokale zaczynają zachwycać swoją pomysłowością i tym jak starają się wyróżnić na tle innych, żeby zwabić klienta do siebie, a jeżeli ludzie korzystają z tych usług to raczej coś w tym musi być.

Lody smakujące jak paprykarz

Kulinarnym hitem od jakiegoś czasu stają się powoli lody mające smak szczecińskiego paprykarza, które do tego można znaleźć w jednej ze szczecińskich lodziarni w centrum Szczecina. Nie są one podawane w słodkim wafelku jak to w przypadku normalnych lodów bywa, zaś na pajdzie chleba, czyli tak jak na paprykarz przystało.

Anna Kapturska z Lodziarni Gelatiamo, w której to klienci mogą spróbować naprawdę bardzo egzotycznych smaków lodów jak chociażby smak lodów awokado z łososiem, czerwonego wina czy seria pleśniowego, o powiada o lodach o smaku paprykarza:

To, że paprykarz jest znanym szczecińskim specjałem, do tego znanym w całej Polsce to wiadomo, ale aż takiego szumu po lodach paprykarzowych się nie spodziewaliśmy. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz zaskoczymy szczecinian nowym smakiem – zaznacza, ale pomysłów na kolejne lodowe eksperymenty nie zdradza.

Powstanie sorbetu paprykowego w zasadzie miało miejsce ze względu na tzw. Śledzika, jednak z racji tego, iż lody naprawdę wzbudziły spore zainteresowane to postanowiono włączyć je do stałej oferty.

Anna Kapturska mówi kiedy można skosztować lodów:

Lody o smaku paprykarza będą dostępne w lokalu raz w tygodniu, tj. w piątek. Będziemy je serwować na świeżej bułce, oczywiście szczecińskiej

Kotlet w pączku

Z racji Tłustego Czwartku, który miał niedawno miejsce, jedna ze szczecińskich burgerowni postanowiła, że zrobi donut burgera, w którym to chrupiąca bułka zostanie zastąpiona przez pączka z lukrem. Samo odkrycie nie należało do zbyt innowacyjnych jak w przypadku lodów o smarku paprykarza szczecińskiego, jednak i tak jest ono godne zainteresowania, gdyż trudno było coś takiego dostać w Szczecinie.

Bracia Bro Burgers wypowiadają się na temat tego jak wyglądała sprzedaż pączkowego burgera:

Klientom, którzy spróbowali, naprawdę smakowało! Mogli wybrać dowolnego burgera i zamienić bułkę na pączka! Sprzedaliśmy prawie 20 sztuk, co było dla nas naprawdę ogromnym zdziwieniem. Po Tłustym Czwartku otrzymaliśmy sporo pozytywnych głosów, ludzie wręcz się domagali powrotu donut burgera. Postanowiliśmy więc, że w ramach podziękowania za 3000 lajków burgera w pączku wprowadzimy ponownie na jeden dzień.

Ten dzień właśnie jest dzisiaj, czyli 2 marca. Dlatego jeżeli jesteście zainteresowani takim mięsnym wynalazkiem to musicie się pośpieszyć by go spróbować. Właściciele burgerowni nie mają w planach, aby ponownie wprowadzić pączkowego burgera do swej oferty, a tym bardziej nie mówią nic o stałej ofercie.

Zrób masę na pizzy

Niezwykle interesującą pod względem kulinarnym jest szczecińska mass pizza, w które nie tylko znajdzie się takie standardowe składniki jak szynka, kurczak, cebula czy ser, ale również będzie można zajadać się mąką wysokobiałkową i porcją kreatyny.

Aleksander Wilusz z Me Gusta twierdzi, że nie brakuje chętnych osób na skosztowane tego przysmaku:

Jak wiadomo, 70% sukcesu przy budowaniu masy mięśniowej to dieta. Klasyczna pizza nie pasuje do menu kulturysty, jednak jest to potrawa smaczna i popularna, z której ciężko niektórym zrezygnować. Jako fan siłowni i pizzy, postanowiłem ulżyć sobie i innym, i zmodyfikowałem nieco przepis. Dzięki temu, pizza ma lepszy stosunek białka do tłuszczów i węglowodanów, a dodatkowa suplementacja zawsze się przyda.

Słodki kebab

Od jakiegoś czasu również mieszkańcy Szczecina mogą skosztować czekoladowego kebaba, czyli Choco Donera. Jest to zwinięty rollo naleśnik, w którym nie znajdzie się standardowych składników kebaba, ale za to są tam owoce, czekolada, słodki sos i jogurtowy krem. Podaje się go na ciepło i według tego co można przeczytać na fanpage’u naleśnikarni „Nasz Naleśnik” jest to kulinarny wynalazek, który gwarantuje odczucia nieba w ustach. Na świecie pomysł jest już dosyć znany, jednak w Szczecinie jeszcze wcześniej raczej się go nie spotykało, więc nic dziwnego, że zyskuje tak dużą popularność.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.