Mieszkańcy Bukowego przeciwni budowie nowych bloków

Mieszkańcy Bukowego przeciwni budowie nowych bloków

Mieszkańcy osiedla Bukowego nie chcą, żeby zaczęły powstawać kolejne bloki w okolicach ich domów. Mają do tego sporo obaw, gdyż poza dziećmi boją się również o to gdzie będą mogli zaparkować swój samochód.

Inwestycja spółdzielni mieszkaniowej „Dąb” wśród mieszkańców ulicy Seledynowej budzi falę sprzeciwu. Wszystko rozchodzi się o budowanie kolejnego już bloku na Osiedlu Bukowych. Mieszkańcy mają obawy, że będzie miał miejsce wzmożony ruch pojazdów przy Szkole Podstawowej numer 74. Inwestor planuje postawić obiekt w miejscu, w którym na dzień dzisiejszy znajduje się skwer z placem zabaw. Jest to teren rekreacyjny dla osób, którzy mieszkają w okolicznych blokach. Mieszkańcy ulicy Seledynowej twierdzą, że sytuacja nie prezentuje się już dzisiaj zbyt dobrze, a co dopiero się stanie, kiedy całkowicie nowy blok powstanie.

Problemy z kierowcami

Monika Wawrzyniak, jedna z mieszkanek osiedla opowiada o tym co robią kierowcy:

Kierowcy jeżdżą między uczniami idącymi do szkoły. Często jadą pod prąd na jednokierunkowej ulicy

Pani Monika, aby mieć potwierdzenie w tym co mówi postanowiła nagrać film i pokazać go radnym zasiadającym w Radzie Miasta, na którym to można zauważyć sytuacje drogowe, które są bardzo niebezpieczne i mają miejsce na jednej z osiedlowych uliczek. Kierowcy samochodów na filmie ewidentnie łamią przepisy, przejeżdżając pomiędzy pieszymi.

Ponadto mieszkańcy osiedla nie chcą aby powstał nowy blok, gdyż są zdania, że poza zwiększonym zagrożeniem, zmniejszy się przy tymi ilość miejsca do parkowania. Na dzień dzisiejszy parking nie prezentuje się zbyt dobrze, zwłaszcza w okresie wieczornym. Mieszkańcy twierdzą, że wybudowane pod blokiem garażowca i tak nic nie pomoże, ponieważ bardzo duże grono samochodów i tak będzie zaparkowane blisko szkoły, przy placach zabaw, czy przy wewnętrznych drogach.

Pani Elżbieta, jedna z mieszkanek osiedla twierdzi, że to nie poprawi sytuacji:

Będą parkować w każdym wolnym miejscu. Co znów negatywnie wpłynie na bezpieczeństwo.

Rada Osiedla Bukowe-Klęskowe przyznaje rację mieszkańcom i staje za nimi murem, włączając się do protestu. Andrzej Kerut, pełniący rolę przewodniczącego rady osiedla twierdzi, iż również jest tego samego zdania, iż samochody, które są źle zaparkowane stanowią wielki problem dla służb ratowniczych, które nie są w stanie przejechać przez nie.

Pieniądze już zostały wydane

Spółdzielnia nie ma zamiaru ustąpić, a to z tego względu, że już na dzień dzisiejszy zainwestowała milion złotych w budowę nowego bloku. Inwestycja ma na dobre rozpocząć się w drugiej połowie roku.

Józef Karbowniczyn, prezes SM „Dąb” twierdzi, że argumenty używane przez mieszkańców i radnych osiedla nie mają pokrycia w rzeczywistości:

Nieprawdą jest, że cała inwestycja jest przeprowadzana po kryjomu. A twierdzenie, że zwiększy się ruch na ulicy Seledynowej jest irracjonalne.

Ponadto dodaje on również, że na inwestycję została wyrażona wcześniej zgoda przez radę osiedla.

Podczas spotkania z radnymi Rady Miasta grupa protestujących mieszkańców ulicy Seledynowej uzyskała zapewnienie, iż droga do nowo powstałego budynki nie będzie wiodła od ulicy Seledynowej i SP nr 74, a od ulicy Chłopskiej. Podczas rozmów znalazła się również propozycja, aby przeciąć drogę i utworzyć ślepą uliczkę, dzięki czemu ulica nie będzie mogła zostać wykorzystana jako droga tranzytowa.

Problemy z parkowaniem na tej ulicy dzieją się już od wielu lat i Radni Miasta oraz magistrat nadal nic w tej kwestii nie stara się zrobić. Ciekawe czy tym razem coś się zmieni.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.