Wykonawca postanowił zerwać umowę. Dyrektor Muzeum Narodowego wie co zrobić?

Wykonawca postanowił zerwać umowę. Dyrektor Muzeum Narodowego wie co zrobić?

Wykonawca, który stoi za wystawą, która prezentuje się w Centrum Dialogu Przełomy postanowił zerwać umowę, jednak jak się okazało zrobił to w sposób mało skuteczny. Muzeum Narodowe w Szczecinie postanowiło, że będzie prowadzić rozmowy na ten temat z firmą Redan, negocjując tę kwestię, jednak cały czas współpracując również tak, aby można było dalej tworzyć tę ekspozycję.

W poprzednim miesiącu można było dowiedzieć się od Agnieszki Kuchcińskiej-Kurcz, czyli kierownika działu Centrum Dialogu Przełomy w Muzeum Narodowym w Szczecinie, iż co do kwestii terminów to warto podchodzić do tego w zasadzie z uśmiechem na ustach, gdyż nie ma większych powodów do zmartwień. Twierdziła ona wtedy, że można być spokojnym, że na przełomie wiosny i lata wszystko będzie załatwione. Aktualnie jednak nie można być tego wszystkiego tak pewnym. Lech Karwowski, pełniący rolę dyrektora Muzeum Narodowego w Szczecinie wypowiada się o tym w taki sposób:

Nie chcemy podawać konkretnej daty otwarcia, ponieważ już raz się sparzyliśmy. Termin tak naprawdę jest zależny od tego, kiedy ruszą prace instalacyjne.

Czy wykonawca się zmieni?

Kto w zasadzie miałby być tutaj odpowiedzialny za zamontowanie tej wystawy? Jak na razie według wszelkich informacji będzie to obecny wykonawca. Z jednej strony firma Reden tydzień temu postanowiła zerwać umowę, zaś teraz dyrektor Muzeum Narodowego w Szczecinie twierdzi, iż jest on gotowy na to, aby sfinalizować całe przedsięwzięcie i że oczekuje współpracy od aktualnego wykonawcy.

Firma Reden nie jest już od dziś znana z wielu problemów, ponieważ już pierwsze różne wzmianki o nich można było usłyszeć w 2013 roku. W tamtym momencie wykonawca nie była stanie dostarczyć całkowitej dokumentacji. Według tego co twierdzi Lech Karwowski, Muzeum Narodowe w Szczecinie przez cały czas wykazuje tutaj dobrą wolę i tak jak wtedy i tak również teraz liczy na porozumienie. Dyrektor twierdzi, że o wiele lepszą decyzją jest tutaj prowadzenie negocjacji z aktualnym wykonawcą nowego konkursu. Tego typu wyjście miałoby doprowadzić do tego, że to, iż wystawa będzie gotowa na czas, albo z naprawdę niewielkim opóźnieniem będzie czymś pewnym, ponieważ w sytuacji, gdy wybiera się nowego wykonawce nigdy nic nie wiadomo, a wiele kwestii formalnych trwa bardzo długo.

Lech Karwowski wypowiada się na ten temat w taki sposób:

Wszystkie negatywne rzeczy mogą zostać odwrócone jeśli zasiądziemy do rokowań. Nie widzę powodu, dla którego nie moglibyśmy wspólnie dokończyć wystawy.

Opóźnienia to rzecz normalna

Według dyrektora w zasadzie nie ma się czym przejmować, ponieważ jak spojrzy się na tę sprawę z szerszej perspektywy, nie lokalnej, a krajowej to dostrzeże się, że właściwie tego typu opóźnienia są czymś całkowicie normalnym. Dyrektor twierdzi, że nie jedna inwestycja kulturalna posiada naprawdę spore opóźnienia. Ponadto dyrektor również zaznacza, iż nie można zapominać o tym, że Muzeum Narodowe w Szczecinie zajmuje się prowadzeniem prac na wystawą, która będzie trwała znacznie dłużej niżeli sam dzień otwarcia obiektu.

Decyzja co do Centrum Dialogu Przełomy ma tutaj wsparcie ze strony Urzędu Marszałkowskiego. Członek Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego, Anna Mieczkowska mówi, iż Urząd Marszałkowski posiadał informacje na bieżąco dotyczącej sprawy Centrum Dialogu Przełomy, a sami urzędnicy zdawali sobie sprawę skąd wynikają tego typu opóźnienia.

Anna Mieczkowska opowiada, iż urzędnicy posiadali sporą dozę nadziei:

Firma Redan wykazywała dużą wolę współpracy. Ufaliśmy, że projekt zostanie doprowadzony do końca. Byliśmy zapewniani, że nie ma zagrożenia dla inwestycji, ale wiedzieliśmy, że to trudny proces.

Mimo tego, że Urząd Marszałkowski posiada dobrą wolę w tej sprawie to nie obędzie się tutaj bez kary dla wykonawcy, które musiały zostać naliczone za to, że wykonawca nie wywiązał się ze swojej części umowy. Firma będzie musiała zapłacić 130 tysięcy złotych.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.